Niezależnie od tego, czy nakłada się pełny make-up, czy tylko jego podstawową wersję wykonaną na szybko przed wyjściem do szkoły lub pracy, podstawą jest dobry podkład. W sklepach łatwo o kosmetyki takie jak fluid, puder w kremie oraz krem BB o działaniu wyrównującym koloryt skóry. Każdy z tych produktów nieco się różni, a to powoduje, że nie dla każdej kobiety dany kosmetyk jest odpowiedni.
Czym się różni fluid od podkładu?
Podkłady mogą mieć też postać kompaktu (również bardzo gęsty), mineralną (najczęściej w formie sypkiego pudru) lub inną (spray, pianka, mus). Zazwyczaj im gęstsza konsystencja kosmetyku, tym lepszy poziom krycia zapewnia. Jednak nieco bardziej obciąża skórę, co może być kłopotliwe. Warto mieć na uwadze, że im mniej problematyczna i jednolita cera, tym mniej skoncentrowana powinna być postać podkładu.
Puder czy fluid?
Oba te kosmetyki wyrównują koloryt skóry, ukrywają przebarwienia, cienie pod oczami i dodają zdrowych barw cerze. Fluid w kremie ma nieco lżejszą konsystencję. Łatwo się rozprowadza i wystarczy nanieść go nawet palcami, by wyglądał dobrze. Natomiast pudry w kremie są gęstsze i do ich rozprowadzenia najlepiej użyć specjalnych pędzli lub gąbek. Sprawdzą się świetnie do cery z problemami, ponieważ pomogą je ukryć.
Fluid, podkład, krem BB – jak wybrać odpowiedni?
Całkiem niezłą alternatywą, zwłaszcza dla młodej skóry, jest krem BB. Taki kosmetyk łączy w sobie zalety kremu nawilżającego i ochronnego z delikatnym wygładzaniem i ujednolicaniem skóry. Może być stosowany każdego dnia, zwłaszcza wtedy, kiedy nie zostało wiele czasu na wykonanie dopracowanego makijażu.
Puder w kremie to z kolei dość gęsty kosmetyk, który pokrywa skórę równomierną warstwą dokładnie ukrywającą każdą niedoskonałość. To świetna propozycja szczególnie na specjalne okazje, ale również na co dzień, jeśli potrzebuje się dużego krycia.
Z kolei sypki puder mineralny może zostać wykorzystany jako samodzielny podkład lub kosmetyk służący do wykończenia makijażu. Szukając dla siebie najlepszego preparatu, warto pamiętać o tym, by nie wysuszał skóry, a raczej zapewniał jej nawilżenie i stanowił dla niej warstwę chroniącą chociażby przed promieniowaniem UV.


















