Niezbędnik w makijażu

:

Wiosną w makijażu mniej produktów i mniej warstw oznacza dla skóry więcej. Wraz ze zmianą pory roku dostosowuje się ubrania, jak i kosmetyki do wyższych temperatur i większej ilości światła. Jak się malować, żeby wiosna była jeszcze piękniejsza?

More is less (ang. mniej znaczy więcej) o tej porze roku jest kwintesencją tego, jak powinien wyglądać wiosenny makijaż. Skóra po zimie, kiedy nakładało się na nią warstwy kremu ochronnego, odżywczego i bogatego w lipidy – wymaga nieco innej pielęgnacji. Podobnie jest z kosmetykami do makijażu. Warto je dopasować do zmieniającej się pory roku i wybrać te lżejsze. A najlepiej postawić na mariaż pielęgnacji z makijażem i sięgnąć po kosmetyki Dr Irena Eris, które wydają się wprost stworzone do wykonania make up no make up.

Makijażowe must have

Na pytanie: co zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę, gdyby miał być to jeden kosmetyk, odpowiadamy zdecydowanie: Design & Define Face Contouring Palette Dr Irena Eris (i koniecznie krem z filtrem SPF 50!). Ta paleta stworzona przez Darię Day do kolekcji specjalnej z Barrakuz to niekwestionowany niezbędnik do makijażu. Dlaczego? W eleganckim błyszczącym puzderku znajdują się cztery bazowe produkty, którymi można stworzyć niezliczone makijaże. W środku Design & Define Face Contouring Palette mieszczą się dwa bronzery – w cieplejszej i chłodniejszej tonacji, róż do policzków i szampański rozświetlacz do skóry.

 

Paletę można zabrać ze sobą wszędzie i malować się nią od powiek po dekolt i ramiona. Chłodniejszy bronzer genialnie sprawdza się w konturowaniu i modelowaniu twarzy, ale pięknie podkreśla też górne powieki (nawet nakładany opuszką palca). Cieplejszy bronzer jest imitacją naturalnej opalenizny. Można nim też sprytnie wymodelować dekolt lub wymalować powieki górne i dolne techniką smoky eye. Róż do policzków zawiera delikatnie błyszczące drobiny. Warto go nakładać w centralnej części policzków, żeby odświeżyć wygląd całej twarzy, ale sprawdzi się też aplikowany na powieki – to sposób na niwelowanie zmęczenia. Można też dowolnie łączyć kolory, nakładać je pędzelkiem lub opuszką palca.

Promienny blask

Podstawy makijażu no make up opierają się na idealnie promiennej skórze, która wygląda na super nawilżoną. Jeśli nie ma się takiej z natury, pomocny będzie rozświetlacz z palety Design & Define Face Contouring Palette Dr Irena Eris. Ma dość neutralny kolor, który nie jest ani zbyt chłodny, ani zbyt ciepły – dzięki czemu jest uniwersalny i sprawdzi się w wielu makijażach. Sposób na punktowe rozświetlenie skóry: nałożyć rozświetlacz w wewnętrznych kącikach oczu i na szczytach kości policzkowych. Jeśli zaś lubi się tzw. efekt blur, można tym produktem oprószyć całą twarz. Rozświetlacz nakładany w zgięciu nad łukiem Kupidyna idealnie uwypukla kształt ust i sprawia, że wyglądają na pełniejsze i bardziej trójwymiarowe.

 

Dodatkową wartością palety do konturowania jest też jej pielęgnacyjny aspekt. Bronzery, róż do policzków i rozświetlacz są nie tylko bardzo drobno zmielone i mocno napigmentowane. Ich wartością jest też fakt, że mają jedwabiste formuły wzbogacone o olej arganowy i emolienty. Dzięki takiemu składowi, produkty wtapiają się w skórę, pozostawiają na niej lekką, satynową warstwę i są niezwykle trwałe. Przylegają do skóry, nie rozmazują się ani nie rozwarstwiają.

Miękkie usta

Co najlepiej wieńczy monochromatyczny makijaż make up no make up? Wspomniana paletka do ust również się nadaje ze względu na właściwości pielęgnacyjne i kolorystykę nude. Natomiast przy ustach przesuszonych, popękanych i spierzchniętych, lepszym wyborem będą kosmetyki specjalnie stworzone z myślą o nich – o bardziej odżywczych formułach. Przykład? Dr Irena Eris Bright Lipstick Pomadka Nabłyszczająca. To szminka dostępna w 8 różnych odcieniach. Ma lekką, ale niezwykle przyjemnie kremową konsystencję i rozświetlające wykończenie. Zawiera drobinki, które dają efekt mokrych ust. Pomadka Bright Lipstick ma bogatą, pielęgnacyjną formułę z witaminą E, która zmiękcza usta. Już podczas malowania stają się miękkie, gładkie i nawilżone.

 

Jak zadbać o usta wczesną wiosną? Po sezonie grzewczym i częstych zmianach temperatur mogą być teraz przesuszone i podatne na spierzchnięcie. Sposób? Jako wykończenie makijażu opcjonalnie, zamiast pomadki można sięgnąć po Dr Irena Eris Ultimate Shine Lip Gloss Błyszczyk do Ust. To gama 10 różnych kolorów błyszczyków stworzonych przez Darię Day. Mają bardzo lekką konsystencję, a ich formułę wzbogacono o emolienty oraz olejki makadamia i jojoba. Paleta kolorów daje możliwość wyboru od bardzo neutralnych odcieni nude i różu po fuksję i głęboką czerwień. A kolor 01 Give em sparkle jest niezwykłym błyszczykiem, który można uznać za kolejny must have każdego makijażu. Jest bezbarwny ale zawiera ocieplające lśniące drobinki, które optycznie powiększają usta – bez uczucia lepkości. Za to z pełnym spektrum odżywienia i nawilżenia.


Produkty z artykułu:

Nowość
Dr Irena Eris Makijaż - twarz BB Cream SPF 50 - Waterproof Tinted Moisturizer 30 ml
109,00 zł

Dr Irena Eris Makijaż - twarz BB Cream SPF 50 - Waterproof Tinted Moisturizer 30 ml

Wybierz odcień
Nowość
Dr Irena Eris Makijaż - twarz Face Contouring Pallette 4x6 g
179,00 zł

Dr Irena Eris Makijaż - twarz Face Contouring Pallette 4x6 g